wtorek, kwietnia 03, 2007

Mężczyzna

(Niniejszy post jest streszczeniem jednego z kazań ojca Jacka Krzysztofowicza OP).

Gdzie został stworzony mężczyzna? Jeżeli Wasze pierwsze skojarzenie (tak jak moje) brzmi "w raju", to nie jest ono słuszne. Mężczyzna został stworzony poza rajem. Dopiero potem został do niego przeniesiony. Zatem miejscem, w którym się narodził, była przestrzeń nieuporządkowana, dzika, może groźna. I tam, panowie, jest również nasze miejsce.

Definicją męskości jest siła. Odwaga. Nomen omen — męstwo. Nie tyle siła fizyczna, co duchowa. Moc. Do tego, aby zmieniać świat, zwłaszcza tam, gdzie nie jest łatwo — w miejscu takim jak to, w którym narodził się Adam. Odwaga do podejmowania ryzyka. Odwaga umożliwiająca zmianę.

Kobieta nie powinna się dziwić, że mężczyzna szuka. Że nie może spędzić całego życia w domu. Adam narodził się w miejscu dzikim. Jeśli zbyt długo przebywa w miejscu, w którym wszystko jest bezpieczne, proste i uporządkowane, odczuwa niepokój. To nie jest jego świat. Dlatego będzie opuszczać dom. Ale będzie także do niego wracać.


Pierwszy grzech, jaki mężczyzna popełnia w raju, jest związany z zaprzeczeniem jego sile. Jest nim bierność. Gdzie był Adam, kiedy wąż kusił Ewę? Niestety — był z nią. A może tylko patrzył z oddali? Ale patrzył i słyszał, i milczał. Nie miał odwagi. Był bierny.

Ostatnim błędem mężczyzny w raju był zaś strach. Strach i odmowa przyjęcia odpowiedzialności. Nie, Panie Boże, to nie ja jestem winny. To ona. To ona dała mi jabłko. Ja zjadłem, ale to ona jest wszystkiemu winna. Nie karz mnie, tylko ją. To ona.

Ta bierność i ten strach pozostały w nas aż do dzisiaj. Ale nie taka jest nasza prawdziwa natura. Być mężczyzną — to znaczy mieć odwagę, aby podjąć odpowiedzialność. Mieć odwagę sprawować władzę. Władza jednak nie polega na rozkazywaniu. Władza polega na podejmowaniu odpowiedzialnych decyzji.

Siłę, która jest niezbędna do sprawowania władzy, mężczyzna może odnaleźć w Bogu i w sobie samym. Nie powinien jej jednak szukać w kobiecie. Owszem, kiedy jest młody, może poszukiwać schronienia u Mamy. Może. To naturalne. Ale nie powinien tego robić, kiedy jest już dorosły. Drugim grzechem mężczyzny Adama w raju było właśnie przełożenie kobiety ponad Boga, podporządkowanie się jej zamiast poszukiwania siły w Bogu i sobie samym. Nie, nie chodzi o to, aby kobieta była istotą niższą od mężczyzny. Ale chodzi o to, że siła nie tkwi w kobiecości. Tkwi w męskości. Dorosły mężczyzna, który siłę i odpowiedzialność dostrzega w kobiecie — i przychodzi po to, aby je od niej czerpać — jest mężczyzną niedojrzałym.

Jednocześnie mężczyznom jest potrzebna władza, w takim sensie, w jakim o niej tutaj mówimy. Mężczyzna, który nie wykorzysta swojej siły dla innych, będzie ją zużywał dla własnej korzyści — albo przeciw innym.

[A mężczyźni wzniecający wojny, zapytacie? Myślę, że to często (pewnie nie zawsze) tacy, w których jest może siła, ale nie ma odpowiedzialności. Czy wojna może być ucieczką od trudnych decyzji?].


Mężczyzna może być Piotrusiem Panem. Zazwyczaj znamy tylko film, a tymczasem książka Jamesa Barriego o chłopcu, który obawia się dorosnąć, jest jedną z najmądrzejszych opowieści o mężczyznach. Mężczyznach, którzy boją się dojrzałości, bo kiedy dorosną, przestaną latać. Będą musieli zacząć chodzić. Dlatego całe swe życie spędzają w przestworzach, gdzie mają wolność nieskrępowaną odpowiedzialnością. Ale powołaniem mężczyzny nie jest latanie.


Powołanie mężczyzny urzeczywistnia się najpełniej w byciu ojcem. Niekoniecznie w sensie biologicznym. Ojcem może być także kapłan, zakonnik. [Nauczyciel]. Każdy, kto bierze na siebie odpowiedzialność za innych, którzy nie są jeszcze gotowi na samodzielność i na własne ojcostwo.

Aby być ojcem, trzeba najpierw nauczyć się być synem. Władza wymaga nauczenia się posłuszeństwa. Bo władza jest służbą. [Jest myciem nóg podczas Ostatniej Wieczerzy].

Najpiękniejszą opowieścią biblijną o istocie ojcostwa jest historia synów Zebedeusza (Mt 4, 21-22). Kiedy Jezus woła ich do siebie, zostawiają wszystko i idą za nim. Zebedeusz nie powstrzymuje ich. Pozwala im odejść. Rozumie, że taka jest rola ojca. [Jan Chrzciciel także oddał swoich uczniów, wychowanków, Jezusowi].

Ojciec zawsze będzie bardziej gotów do tego, aby oddać swoje dzieci światu — niż matka. Dla matki oddanie dzieci jest znacznie trudniejsze.


Być mężczyzną — to znaczy być silnym i odpowiedzialnym. Panowie — to w nas jest. Ale urzeczywistnienie naszego powołania nigdy nie odbywa się bezwiednie. Ono zawsze wymaga świadomej decyzji, gotowości na podjęcie ryzyka i dokonanie zmiany. Ojcostwo oznacza odpowiedzialność.

Niech Moc będzie z Wami.

1 Comments:

Blogger Wojtek Zdobywca said...

Brawo za stenogram.

Brzmi prawdziwie i przekonująco.

środa, kwietnia 04, 2007 12:38:00 AM  

Prześlij komentarz

<< Home